Mięsny dylemat…

  • Porady

Jeść mięso czy nie jeść? Oto jest pytanie!

Mięso. Białe i czerwone, tłuste i chude. Tak powszechne na polskim stole, jak kontrowersyjne.

Czy mięso w diecie jest niezbędne? Czy jest zdrowe? Czy szpikują je antybiotykami?! Tyle pytań… Ale mam dla Ciebie także odpowiedzi! Po kolei…

W swojej dietetycznej karierze poznałam równie wielu wegan, jak i mięsożerców. Jeśli zastanawiasz się, po stronie których stoję – odpowiedź brzmi: po środku. Sama należę do drugiej grupy. Po pierwsze, mięso lubię, po drugie, stosując z przerwami dietę lowFODMAP – korzystam, że ta grupa produktów jest w niej dozwolona. Jeśli należysz do grupy pierwszej, mięsa nie jesz z ważnych dla Ciebie powodów – nie będę Cię przekonywać. Ale zmartwię Cię, najbliższy blogowy przepis, jak i ten artykuł kieruję w dużej mierze do mięsożerców. 

Tyle o mnie. Pora odpowiedzieć na nurtujące Was pytania.

A już niedługo przepis na burger!

Czy mięso jest niezbędne w diecie? 

NIE! Ale zdecydowanie ma swoje zalety. To źródło pełnowartościowego białka, co oznacza, że znajdziemy w nim wszelkie niezbędne aminokwasy. A te wesprą nie tylko budowę tkanki mięśniowej, ale również fundamentalne procesy zachodzące w naszym ciele. Po drugie, mięso to także źródło wielu składników mineralnych, w tym kluczowego dla wielu kobiet żelaza. Jeśli więc, droga kobieto, nie straszne Ci czerwone mięso, nawet wątróbka – jedz je na zdrowie, ponieważ żelaza potrzebujesz o 50% więcej niż Twój brat, mąż, chłopak czy kumpel. 

Weganie oczywiście mogą zadbać o odpowiednią podaż białka, jak i żelaza z innych źródeł – o tym kiedy indziej.

Czy mięso jest zdrowe?

Kilka lat temu światem mięsożerców wstrząsnęła wiadomość, że według badań spożywanie czerwonego mięsa zwiększa ryzyko zachorowania na nowotwory. Nie jedna osoba słysząc to, wykluczyła je z diety. Jednak od czasu tej publikacji pojawiło się wiele kolejnych analiz dobrej jakości. Według nich, czerwone mięso rzeczywiście zwiększa ryzyko raka, ALE nie każde! Badania pokazują, że o jego szkodliwości decyduje stopień przetworzenia oraz temperatura i metoda obróbki. Im bardziej przetworzone (kiełbasy, wędliny, marynowane gotowce w sklepach) oraz wyższa temperatura obróbki, tym mięso może mieć gorszy wpływ na nasze zdrowie. 

Tak więc jeśli:

  • mieszasz mięso czerwone z drobiem i innymi źródłami białka (ryby, strączki, jajka), by nie stanowiło podstawy diety
  • pozyskujesz je ze sprawdzonych źródeł 
  • przygotowujesz je sam(a) 

to… smacznego!

Czy w mięsie są antybiotyki?!

Teoretycznie w Polsce obowiązuje zakaz podawania antybiotyków zwierzętom hodowlanym z wyjątkiem sytuacji, gdy w stadzie wystąpi choroba. Leczenie prowadzi się wówczas pod ścisłą kontrolą lekarza weterynarii. Brzmi idealnie. Ale wg. kontroli NIK z 2016r. w województwie lubuskim, antybiotyki były stosowane powszechnie w 70% wszystkich hodowli zwierząt. W każdym wykrytym przypadku, zastosowanie leków było związane z względami leczniczymi, ale nie można nie zwrócić uwagi na skalę ich użytku i na luki w nadzorze nad tym obszarem. To co my, jako konsumenci możemy z tym fantem zrobić, to pozyskiwać mięso ze sprawdzonych źródeł… I znów! Bilansować w diecie mięso z rybami, jajkami, nasionami roślin strączkowych.

Podsumowując, jak zawsze największe znaczenie ma umiar. Jak to mówią – dawka czyni truciznę. Nawet najzdrowszy produkt jedzony w nadmiarze może mieć dla nas zgubny wpływ. 

P.S. Uchylając rąbka tajemnicy, w najbliższym przepisie znajdziecie indyka. Czemu tak, a nie kurczak i nie czerwone mięso? Mimo niskiej zawartości kalorii i tłuszczu, a wysokiej składników mineralnych, większość moich podopiecznych zdecydowanie zbyt rzadko sięga po indyka! My, na przekór, chcemy Wam pokazać, że i te mięso można przyrządzić, by było soczyste i pełne smaku!

Do usłyszenia!

Gosia & Olga

Udostępnij:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.