Surowe równa się zdrowe?

  • Porady

Nie od dziś wiadomo, że sposób przygotowania posiłków ma wpływ zarówno na ich wartość energetyczną (liczbę kilokalorii), jak i odżywczą (zawartość mikroelementów). Dotyczy to zarówno procesów technologicznych, które mają miejsce, zanim produkt trafi do naszej kuchni, jak i czynności wykonywanych przez nas w domu. Im bardziej poddajemy obróbce dany produkt, tym większe prawdopodobieństwo, że jego wartość odżywcza jest niższa. Czy oznacza to więc, że w celu utrzymania zdrowej diety powinniśmy sięgać głównie po produkty surowe? 

Bynajmniej! Choć obróbka mechaniczna np. obranie, siekanie, mielenie, a także cieplna jak gotowanie, pieczenie, czy smażenie wiążą się z pewną stratą wartości odżywczych artykułów spożywczych, to mają też wiele zalet. Pozwalają nie tylko zwiększyć smakowitość dań, ale również zapewnić nam bezpieczeństwo poprzez eliminację zanieczyszczeń i drobnoustrojów, a także zwiększyć ich strawność.

Obróbka mechaniczna

Ta ma swoje plusy i minusy, a z nich wybrałam dwa najważniejsze aspekty, które warto wziąć pod uwagę.

  1. Obieranie owoców i warzyw nieodłącznie wiąże się z utratą cennego błonnika pokarmowego. Ten zaś wspiera prawidłowe działanie układu pokarmowego co jest szalenie ważne w diecie low FODMAP. Ponadto błonnik pomaga w walce z wysokim poziom cholesterolu. Jego znaczące ilości znajdują się właśnie pod skórką owoców i warzyw, dlatego nie wszystkie warto obierać. Jeśli możesz zostaw skórkę między innymi na jabłku, gruszce, cukinii, marchwi czy ogórku.
  2. Obróbka mechaniczna jest niezwykle ważna przy uporczywych dolegliwościach układu pokarmowego. W przypadku zatrucia pokarmowego, wysokiej gorączki postaw na dietę łatwostrawną. Ta zaś wymaga mechanicznej obróbki wielu produktów – np. tarcia i blendowania owoców i warzyw. Proces ten ułatwia przewodowi pokarmowemu przyswojenie istotnych mikroelementów z pożywienia, bez jego obciążania.

Obróbka cieplna 

Najkorzystniejsze metody obróbki cieplnej produktów i potraw to gotowanie i pieczenie. Te jednak również powodują utraty składników odżywczych. Nie jest to jednak powód, by z nich rezygnować. Warto za to znać kilka drobnych trików, które pozwolą ograniczyć potencjalne straty witamin i składników mineralnych podczas gotowania:

  • Warzywa gotuj w całości,
  • Garnek nakryj przykrywką w trakcie gotowania, 
  • Gotuj w małej ilości wody,
  • Skróć czas obróbki do niezbędnego minimum – nie rozgotowuj produktów spożywczych, niezależnie czy to makaron, kasza czy warzywa,
  • Użyj wywarów z gotowania jako podstawy sosów i zup, to w nich zostaje część składników odżywczych, które warto wykorzystać do innego dania.

Jeśli smażyć, to na czym?

Często dostaję pytanie czy w ogóle powinniśmy smażyć, a jeśli tak to na czym. Pozwólcie więc, że odpowiem po kolei.

  1. Smażcie, jednak nie na głębokim tłuszczu, który podniesie zawartość kilokalorii w pożywieniu oraz sprawi, że posiłek stanie się ciężkostrawny. Postawcie na minimalną ilość tłuszczu do smażenia.
  2. Smażcie, jednak nie na byle czym! Top 3 tłuszczów do smażenia to oliwa z oliwek (z pierwszego tłoczenia oraz rafinowana), olej rzepakowy, olej kokosowy. Czemu właśnie te? O tym wkrótce!

Gotujcie, pieczcie i smażcie więc na zdrowie!

Do usłyszenia!

Gosia

Udostępnij:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.