Zjedz Mięso, zostaw ziemniaki – czy na pewno?

  • Porady

Kto jeszcze pamięta tę zatroskaną uwagę rodziców, ręka do góry! Jak to jest, że to właśnie ten polski skarb, ukochane pyry, zawsze plasowały się na ostatnim miejscu na talerzu? Jak to jest, że tak często słyszymy „życzliwe rady”, że należy zrezygnować z ziemniaków, aby schudnąć? Ile jest w tym prawdy i troski popartej nauką?

Czy ziemniaki tuczą?

To zdecydowanie mit. Ziemniaki zawierają bardzo mało kalorii, niewiele więcej niż jabłka! Są również prawie czterokrotnie mniej kaloryczne niż makarony i kasze. Jeśli więc ktoś próbuje Was przekonać, że schudł właśnie dzięki eliminacji ziemniaków, to nie dajcie się zwieść. Nie tyjemy i nie chudniemy od konkretnych produktów, a od braku umiaru.

Czy mają swoje miejsce w zbilansowanej, odżywczej diecie?

Oczywiście, że tak! Niewiele osób wie, że to bulwy napakowane witaminami i składnikami mineralnymi. Po pierwsze, to doskonałe źródło witaminy C. Wystarczy 200g ziemniaków, by pokryć prawie połowę dziennej zalecanej dawki tej witaminy. Poza tym, dostarczają one witaminy z grupy B, magnez, wapń i potas.

Czy nadają się dla każdego?

To zależy. Ze względu na fakt, że ziemniaki mają wysoki indeks glikemiczny, stąd osoby zmagające się z insulinoopornością i cukrzycą nie powinny spożywać posiłków składających się wyłącznie z nich. Warto zadbać o odpowiednie zbilansowanie dania,  dodać źródło białka oraz tłuszczów, co pozwoli obniżyć ładunek glikemiczny całego posiłku. Przykładowo, do pieczonych ziemniaków warto podać pieczone mięso oraz sałatkę skropioną oliwą – czyż nie brzmi to pysznie?

Czy ziemniaki mogą wesprzeć starania o redukcję masy ciała?

Kto by pomyślał, ale jak najbardziej tak. Nikt nie lubi być głodny, prawda? Aby wesprzeć nas w komponowaniu satysfakcjonujących i sycących posiłków naukowcy stworzyli tzw. indeks sytości [1]. To wskaźnik nasycenia, jaki powodują różne produkty po spożyciu ich porcji dostarczającej 240 kcal. Porównuje, jak bardzo czujemy się nasyceni po zjedzeniu na przykład kawałka białego chleba, który ma 240 kcal oraz porcji owsianki czy bananów o takiej samej kaloryczności. Czy wiecie co zajmuje pierwsze miejsce według indeksu i jest ponad trzykrotnie bardziej sycące niż biały chleb pszenny? Gotowane ziemniaki! 

To co? Pora docenić nasze polskie pyry! Niech nie zostają na talerzach, a zamiast tego wspierają zbilansowaną dietę i wymarzoną sylwetkę!

Do usłyszenia!

Gosia

Źródła:

[1] https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/7498104/

Udostępnij:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *